Блог О пользователеnarodowy

Регистрация

 

Neosanacja i jej neoendecja – Неосанация и её неоэндеция


Neosanacja i jej neoendecja – Неосанация и её неоэндеция  http://narodowy.blog.ru/221477763.html (09.06.2016).

Jeśli narodowcy skutecznie dobiorą się elitom nie do rozporków, ale do stołków i portfeli – to będą rządzić jako następni po PiS.” – pisał Rafał Ziemkiewicz w tekście pt. „Co wyrośnie z tego Ruchu?” („Do Rzeczy” nr 23/2013 z dn. 01-07.07.2013 r., s. 58-61.).  „Если националисты эффективно доберутся не до ширинок членов элиты, но до их должностей и кошельков – это будут править как следующие после ПС.” – писал Рафаил Земкевич в тексте под названием „Что вырастет из этого Движения?” („Do Rzeczy” № 23/2013 oт 01-07.07.2013 г., с. 58-61.). Фото: tinypic.com

„Polska musi być dla wszystkich Polaków [1] i to będzie hasło przyświecające Stowarzyszeniu Endecja” – powiedział 19.05.2016 r. na konferencji prasowej P. Kukiza i innych w sejmie [2] p. Rafał Ziemkiewicz, „pisarz science-fiction i satyryk, zwący nawet siebie „nowoczesnym endekiem”” [3]. Panowie Kukiz i Ziemkiewicz wystąpili tego dnia razem, jako reanimatorzy „wizji państwa endeckiego”, ale już wcześniej, o czym warto pamiętać, występowali jako twarze kampanii propagandowej na rzecz wprowadzenia w Polsce ordynacji większościowej JOW, tak dogłębnie skrytykowanej przez narodowców-Polaków i wspaniale zastopowanej przez wyborców podczas ubiegłorocznego referendum [4]. Jak czytamy w Wikipedii, Ziemkiewicz był w l. 1993-1994 „rzecznikiem prasowym i członkiem Unii Polityki Realnej. W 1995 jako stypendysta National Foundation pracował w krajowym biurze kongresowym Partii Republikańskiej i wydziale prasowym stanowej partii republikańskiej w Seattle (USA). W kwietniu 2005 został członkiem honorowym Stowarzyszenia KoLiber.”

Ta ostatnia informacja każe nam przypomnieć, że Stowarzyszenie KoLiber to d. Stowarzyszenie Konserwatywno-Liberalne „KoLiber”, powstałe w 1999 r. jako Sekcja Młodzieżowa Oddziału Stołecznego Unii Polityki Realnej. Stowarzyszenie KoLiber słynie z propagowania w Polsce tezy, że „konserwatyzm zawsze da się pogodzić z liberalizmem”, z organizowania obchodów Międzynarodowego Dnia Kapitalizmu i tzw. Marszów Kapitalizmu, z „powitania George'a Busha w Warszawie podczas jego pierwszej wizyty w Europie w 2000 r.” i z „pikiety w dzień po zamachu na WTC pod ambasadą Iraku manifestującej poparcie dla walki narodu amerykańskiego z międzynarodowym terroryzmem” (Wikipedia), a także z faktu, że aktywnym działaczem jego Oddziału Warszawskiego był dzisiejszy „duginista” i „falangista” p. Ronald Lasecki.

Przyjmujemy zatem enuncjacje o powstaniu „Nowej Endecji” ze Śmiechem:

„Na koniec kilka słów o nowej „Endecji”. Mieliśmy już skromnie nazywający się Ruch Narodowy, teraz mamy równie skromną Endecję. I to pod patronatem samego nowoczesnego endeka – Rafała Ziemkiewicza. Przyznaję, że ręce mi opadły. Może nie spodziewałem się cudów po wypowiedzeniu posłuszeństwa przez czterech posłów Kukiza’15 Ruchowi Narodowemu, choć już ich pierwsze oświadczenie budziło wątpliwości mówiąc z jednej strony o „narodowo-katolickich dogmatach”, z drugiej o „zaktualizowaniu programu narodowego”. Jeżeli owa aktualizacja ma wyglądać w ten sposób, że za swojego patrona uznaje się Ziemkiewicza, to wszystkiego dobrego Kolegom życzę. Przypomnijmy w telegraficznym skrócie – p. Ziemkiewicz:

- jest antyrosyjskim obsesjonatem,
- nienawidzi PRL, a usunięcie części stalinowców pochodzenia żydowskiego z Wojska Polskiego i administracji, uważa za skandal antysemicki i czystki rasistowskie, podpisując listy w tej sprawie razem z takimi ludźmi, jak B. Wildstein, Karnowscy, czy Sakiewicz (vide list przeciwko gen. Jaruzelskiemu – „Rzeczpospolita” 03.12.2010 r.),
- uważa, że Polska powinna iść w 1939 r. z Niemcami hitlerowskimi na Rosję (vide wstęp do słynnej książki Zychowicza).

W każdym z tych punktów w sposób jaskrawy ów nowoczesny endek idzie ostro pod prąd tak polityce endecji, jak i jej, wyrażanym w epoce i ex post, ocenom i opiniom. Nie rozumiem Kolegów i ich postępowania. Czy to chęć za wszelką cenę posiadania w osobie RAZ-a wentyla bezpieczeństwa i punktu stycznego z prawicowym establishmentem? Moim zdaniem, to ciągle obawa przed udźwignięciem myśli wschodniej N[arodowej]D[emokracji]. W każdym razie powinni sobie zdawać sprawę, że dla środowiska endeckiego p. Ziemkiewicz prędzej będzie przeszkodą niż pomocą.” [5]

„Ziemkiewicz jest antyrosyjskim obsesjonatem” – twierdzi „zatwardziały endek” Adam Śmiech (z fotoaparatem; od lewej dwaj pp. „wierni Polsce” inaczej), który już pięć lat temu podejrzewał RAZ-a: „A może to właśnie kolejna próba ustanowienia „słusznej” eNDecji?” (jednodniowka.pl, 09.12.2011).  „Земкевич является антироссийским маньяком” – утверждает „закоренелый эндек” Адам Смех (с фотоаппаратом), который уже пять лет тому назад подозревал Земкевича: „А может это именно очередная попытка создания „правильной” эНДеции?” (jednodniowka.pl, 09.12.2011). Фото: youtube.com

Niezwykle krytycznie przywitał też „Endecję” p. Marian Kowalski (b. działacz UPR, b. rzecznik prasowy ONR, b. wiceprezes RN, aktualny lider Stowarzyszenia „Narodowcy RP” i zwolennik stałego pobytu w Polsce armii USA pod naczelnym dowództwem D. Trumpa! – patrz spotkanie z M. K. w Chełmie: https://youtu.be/A8pxLS7Zkho ), którego wypowiedź w programie „Liderzy” (nl24.tv, 30.05.2016) warto obejrzeć w całości. Kowalski powiedział m.in., że Stowarzyszenie „Endecja” „To nie jest inicjatywa obywatelska i oddolna, tylko należało tej grupie posłów z Ruchu Narodowego, którzy (…) zostali u Kukiza jako grupa osób prywatnych – zamiast odejść z Robertem Winnickim po tych Kukizowych „taśmach prawdy” [6] – zrobić jakąś tam „Endecję”, żeby mogli dalej funkcjonować pod jakimś innym szyldem niż Kukiz. (…) Kukiz powstał po to, żeby ani KORWiN, ani Ruch Narodowy nie były autonomicznymi siłami w sejmie. (…) Uważam projekt polityczny Kukiz za szkodliwy.” – Przypomnijmy, że p. Kowalski był w 2015 r. kandydatem RN na prezydenta i w trakcie tej kampanii „Zapytany, czym różni się jego antysystemowość od postulatów Pawła Kukiza czy Janusza Korwin-Mikkego, Marian Kowalski stwierdził: – Kukiz i Korwin-Mikke nie wychodzą z mediów. Wprowadzenie JOW to zwycięstwo pomysłu PO, wprowadzenie pomysłów Korwin-Mikkego to uprzywilejowanie zagranicznych korporacji.” (telewizjarepublika.pl, 29.04.2015).



Są jednak i tacy, którzy z faktu powstania „Endecji” są zadowoleni. W tekście pt. „Nowa Endecja, czyli przeciwwaga dla neo-sanacji” publicysta propisowskiego wpolityce.pl napisał, że „Powołane przez grupę posłów Kukiz’15 i przy udziale Rafała Ziemkiewicza Stowarzyszenie Endecja może faktycznie wypełnić ideową lukę.”: „Dziś Polską rządzi neo-PPS lub też neo-sanacja, czyli PiS. – pisze p. Warzecha – Analogie pomiędzy socjalistami patriotami z okresu przedwojennego oraz systemem rządów stworzonym przez Piłsudskiego a sposobem, w jaki dziś organizuje kraj partia Jarosława Kaczyńskiego są uderzające. (…) Jednocześnie nie ma dziś na scenie politycznej sprawnej siły, która przedstawiałaby poważną alternatywę dla tego sposobu myślenia o państwie (…) Stowarzyszenie Endecja nie stanie się oczywiście taką siłą, bo też nie ma dziś ambicji partii politycznej. (…) Jeśli jednak uczestnicy projektu serio odwołują się do sposobu działania i rozumowania swojego patrona, pójdą inną drogą – tą właśnie, którą zapowiadali podczas konferencji w Sejmie: kształcenia i formowania elit, uczenia realistycznego sposobu myślenia, pracy organicznej zamiast efektownego i szybkiego spalenia się w blokach startowych. (…) I właśnie tego – spokojnej, systematycznej pracy bez pokrzykiwań, bez zbędnych emocjonalnych uniesień, bez deklaracji o wewnętrznej wojnie i nowej Targowicy, za to z wiarą w rozsądek i odpowiedzialność obywateli Polska potrzebuje. (…) Byłoby znakomicie, gdyby Stowarzyszenie Endecja tę właśnie lukę wypełniło.” [7]

Pełen nadziei jest także b. prezes konserwatywno-liberalnego UPR-u i członek honorowy Stowarzyszenia KoLiber (!), Stanisław Michalkiewicz, który na spotkaniu z Polonią w Leicester (22.05.2016) stwierdził: „Myślę, że to jest dobry pomysł, zwłaszcza, że twórcy tego Stowarzyszenia dali głos na temat zasad programowych, m.in. tam jest poparcie dla gospodarki wolnorynkowej. To budzi nadzieję.” [8]

Czyż nie wygląda to na budowę UKŁADU dwóch partii – „neosanacji” i „anty-neosanacji” – niezbędnych propagatorom ordynacji większościowej JOW do bezproblemowego wdrożenia w Polsce antydemokratycznego dwupartyjnego systemu politycznego na wzór amerykański?

W dalszej części zob. opinie na temat Stowarzyszenia „Endecja” i jego założycieli zawarte w tekście pt. „„Endecja” – nowy twór systemowych klaunów”.

Opr. (nbr)

Zwolennicy antydemokratycznej ordynacji większościowej JOW działają od dawna pod różnymi szyldami, teraz także pod szyldem narodowej demokracji – „Endecji”.  Сторонники антидемократической мажоритарной избирательной системы ОИО уже давно работают под разными вывесками, теперь также под вывеской национальной демократии – „Эндеции”. Фото: korwin-mikke.pl

[1] – Przypomina się tutaj nowa definicja Polaka zaprezentowana w 2008 r. przez Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich podczas jego „kampanii medialnej „Jestem przedstawicielem mniejszości narodowej – Jestem Polakiem”, którą objęła honorowym patronatem Pani Prezydentowa Maria Kaczyńska” (zob.: http:// www.prezydent.pl/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2008/art,162,33,konferencja-prasowa-na-temat-kampanii-billboardowej-jestem-przedstawicielem-mniejszosci-narodowej-jestem-.html - wklej link do wyszukiwarki / скопируйте ссылку в поиск, 10.01.2008), o której to kampanii donosiła „Bibuła”: „Od kilku dni w 15 polskich miastach zobaczyć można bilboardy z czarno-białymi zdjęciami przedstawicieli siedmiu mniejszości narodowych i etnicznych: Żydów, Ormian, Niemców, Ukraińców, Tatarów, Karaimów i Romów. Zdjęciom towarzyszy hasło, zależne od mniejszości, na przykład: „Jestem Żydówką. Jestem Polką” czy „Jestem Karaimem. Jestem Polakiem”.” (zob.: Jestem Żydem. Jestem Polakiem… http://www.bibula.com/?p=1567 , 10.01.2008).

    Фото: ppstatic.pl

Przypominają się także słowa b. kandydata PiS-u na premiera, a dzisiejszego wicepremiera i ministra kultury prof. Glińskiego, tłumaczącego w 2012 r. Winnickiemu i Zawiszy, że „Naród powinien odnosić się do tradycji i kultury, a nie do rasy czy etniczności” (wiadomosci.wp.pl, 16.11.2012) i cieszącego się w pół roku później, że pp. narodowcy poczynili w tej kwestii „krok naprzód”:



„(Piotr Gliński, 09.04.2013): Młodzież Wszechpolska? Tak, zgodzę się, tu powinien być dialog – pod pewnymi warunkami. Ja wczoraj uczestniczyłem na KUL-u w Lublinie, byłem zaproszony przez studentów na takie dwudniowe Dni Społeczne (…) gdzie miałem swój temat, swój wykład na temat społeczeństwa obywatelskiego, ale później była dyskusja bardzo ciekawa z przedstawicielami Ruchu Narodowego, był młody p. Bosak, był p. Kowalski z ONR, i z drugiej strony byli przedstawiciele „Niezależnej Gazety Polskiej”, i dyskusja była, moim zdaniem, bardzo ciekawa. Czyli, jest możliwa dyskusja i jest możliwe myślenie o tym, że jakaś wspólna koalicja – być może – będzie miała miejsce, z tym jednak, że tam był jasno postawiony wątek odcięcia się od jawnie antysemickiej retoryki i odcięcia się od etnicznego rozumienia narodu. I muszę powiedzieć, że w deklaracji ideowej w tej chwili przyjętej, chyba przez właśnie Młodzież Wszechpolską, definicja narodu jest kulturowa, a nie etniczna. Więc to jest krok na pewno naprzód. Oni wyraźnie deklaratywnie się odcinali (…) My mówmy o kwestiach narodowych, o narodzie, który jest kulturowy, który jest wspólnotą polityczną.”

Źródło: Odetnijcie się od antysemityzmu, odetnijcie się od Narodu https://www.youtube.com/watch?v=5OBIrfSyH3M (21.04.2013).

[2] – Zob.: Powstało Stowarzyszenie Endecja z udziałem posłów Kukiz'15 http:// www.pap.pl/aktualnosci/news,525998,powstalo-stowarzyszenie-endecja-z-udzialem-poslow-kukiz15.html - wklej link do wyszukiwarki / скопируйте ссылку в поиск (19.05.2016).

[3] – Zob.: G. Grabowski, Narodowcy przeciwko JOW http://polski.blog.ru/216710195.html (18.05.2015). Ziemkiewicz nazywany był w internecie „„guru skrajnej prawicy”, „guru prawicy w Polsce”, „guru-złotoustym”, „guru polskiego dziennikarstwa”, „guru narodowców”, „guru publicystki politycznej”, „guru polskich nacjonalistów”, „intelektualnym guru polskiej prawicowej młodzieży”” – zob.: G. Grabowski, W chocholim tańcu – czyli ruch w Ruchu (dawniej Narodowym) cz. 4 http://piastpolski.pl/w-chocholim-tancu-czyli-ruch-w-ruchu-dawniej-narodowym-cz-4/ (29.07.2013). Tamże czytamy:

„W końcu czerwca 2013 r. znany z demaskatorskich tekstów (m.in. w sprawie doktora J. Szaniawskiego) publicysta i pisarz Waldemar Łysiak zamieścił na łamach tygodnika „Do Rzeczy”, gdzie jest stałym felietonistą, swój nowy tekst pt. „Myśli nowoczesnego antyendeka”, którego tytuł świadomie nawiązuje do wydanej jesienią 2012 r. książki czołowego „guru” krajowej „vonmisesowszczyzny” i tzw. Ruchu Narodowego (oraz montowanego od zeszłego roku „bloku konserwatywno-narodowo-wolnościowego”), Rafała Ziemkiewicza. (…) Sam Ziemkiewicz odpowiedział na ów artykuł Łysiaka już w następnym numerze „Do Rzeczy”, bagatelizując, w zasadzie, jego treść i stwierdzając, że jego autor sięgnął do historii „dla zaatakowania ludzi czasem nic z endecją niemających wspólnego, takich jak Adam Wielomski czy Korwin-Mikke” oraz pouczając czytelników, że w Polsce potrzebna jest „daleko idąca wymiana elit”, co „wymaga czegoś więcej niż wygrania wyborów, (bo) wymaga stworzenia wielkiego ruchu, porównywalnego z tym, jakim była „Solidarność”.”, a to z kolei, zdaniem Ziemkiewicza, wymaga od narodowców zaprzestania „wojny „z Żydami i pedałami”” i „dobierania się elitom do rozporków”, oraz „pójścia drogą Dmowskiego i Balińskiego” [sic!]. Zatem znamy już nieodzowny warunek przyszłej rewolucji „narodowej” (coś jakby: „najpierw było tak: bociana dziobał szpak, potem była zmiana: szpak dziobał bociana”)”.

[4] – Zob.: JOW – pułapka dla prostaków http://polski.blog.ru/218367459.html (27.08.2015).

[5] – A. Śmiech, Agentura i penetracja, „Myśl Polska” nr 23-24/2016 z dn. 05-12.06.2016 r. http://mysl-polska.pl/902

[6] – J. Ciećkowski, Mała afera po prawej stronie – kolejna taśma http://jancieckowski.blogspot.com/2016/04/maa-afera-po-prawej-stronie-kolejna.html (28.04.2016).

[7] – Ł. Warzecha, Nowa Endecja, czyli przeciwwaga dla neo-sanacji http://wpolityce.pl/polityka/293632-nowa-endecja-czyli-przeciwwaga-dla-neo-sanacji-biorac-na-sztandary-idee-dmowskiego-zalozyciele-stowarzyszenia-sa-za-nia-odpowiedzialni (20.05.2016).

[8] – Michalkiewicz o Endecji i Kukizie Leicester 2016 https://www.youtube.com/watch?v=pVZvNEiXm6g (25.05.2016).

 

* * *

 

„Endecja” – nowy twór systemowych klaunów

Po niedawnej bitwie w szambie o której pisaliśmy TUTAJ [1], środowiska systemowych „narodowców” powołały do życia nowy twór – stowarzyszenie „Endecja”. To już kolejna próba przyciągnięcia kolejnych naiwnych przy wykorzystaniu śp. Romana Dmowskiego. Kogo tam nie ma. Jest guru Rafał Ziemkiewicz, zwolennik legalizacji homozwiązków [2], miłośnik Izraela [3], który wspólnie z Michnikiem atakował Marsz Patriotów [4]. Obok tej persony znajdziemy w „Endecji” Marka Jakubiaka, idola gimbonarodowców, którzy fotografowali się z butelkami piwa (chyba im przeszło). Obrotny biznesmen zapewniał w przeszłości: „Nie jestem homofobem, nie przeszkadzają mi osoby LGBT w Sejmie” [5]. Na dokładkę prezes „M[łodzieży]W[szechpolskiej]” (utworzonej przez Romana Giertycha), który zasłynął tropieniem „pogańskich” nazw pociągów.

Lider Kukiz’15 Paweł Kukiz, informując na konferencji prasowej w Sejmie o powstaniu Stowarzyszenia „Endecja” powiedział, że ten ruch wypełni niszę (sic!), która jest na polskim rynku politycznym. Jak mówił, celem stowarzyszenia jest m.in. krzewienie myśli „wspaniałego polskiego patrioty i męża stanu” – Romana Dmowskiego. Kilka dni później pochwalił działania policji wobec protestujących przeciwko paradzie dewiantów w Gdańsku oraz zachwycał się słowami wnuczki rotmistrza Pileckiego, która sprzeciwiła się wykorzystywaniu wizerunku jej dziadka przez „środowiska polityczne i narodowe”.

Słowa zawarte w tekście „Reality show from Poland” [6], poświęconym tzw. R[uchowi]N[arodowemu] okazały się prorocze. Dziś z wielkiej jedności pozostały wspomnienia i mamy trzy grupy, z których każda jest „najbardziej wierna” naukom Romana Dmowskiego, a żadna nie ma nic wspólnego z nacjonalizmem. Aspirują, co najwyżej, do roli użytecznych idiotów PiS-u (szajba anty-KOD), albo zapewniają swoim liderom cieplarniane warunki w Sejmie.

Na podstawie: PAP/Informacje nadesłane/nacjonalista.pl”

Źródło: http://www.nacjonalista.pl/2016/05/30/endecja-nowy-twor-systemowych-klaunow/ (30.05.2016).

Przypisy:

[1] – „Bitwa w szambie – kukizowcy kontra „narodowcy”

O ruchu Kukiza pisaliśmy wielokrotnie – wentyl bezpieczeństwa Systemu, grupujący w znacznej mierze swoiste alter ego amatorów politycznej poprawności (PP) – „patriotycznych” przygłupów (PP), którym do szczęścia wystarczą pomniki, „precz z komuną” i walka z islamem w imię zachodniego liberalizmu. Coś na kształt prawicowej wersji śp. Ruchu Palikota. W sobotę 23 kwietnia 2016 roku media obiegła wiadomość o rozłamie w klubie Kukiz’15. Rada Polityczna „RN” zarekomendowała posłom z ramienia swojej partii utworzenie własnego koła. Skończy się raczej na jednym pośle – Robercie Winnickim. Pozostali, dawni przyjaciele/wychowankowie Romana Giertycha i inni liberałowie (w tym obecny prezes „MW”), wybrali wierność (narodowy solidaryzm!) Pawłowi Kukizowi tłumacząc to „polityką realną i merytoryczną” – słownictwo rodem z epoki Wielkiego Mecenasa – dziś komentatora TVN24 i skoczka na manifestacjach KOD-u. Nauka nie poszła w las.

Wszystko się toczy w kontekście ujawnionych nagrań, na których Paweł Kukiz zaprezentował, co myśli o swoich przyjaciołach z „RN”. Kroczyli ku Wielkiej Polsce w pełnym „szacunku i zrozumieniu”. Hipokryzja, zakłamanie, brak elementarnych zasad. Wcześniej z tego samego szamba wypłynęła sprawa pana H. – właściciela firmy handlującej „patriotycznymi” szmatkami, który także niewybrednie wyrażał się o swoich kolegach, a donoszenie na policję na nacjonalistów z NOP (którzy pomagali prawnie kolegom pana H.) uznał za usprawiedliwione. Chwilę trwała rozłąka, ale już dziś koledzy z „ruchu” reklamują szmatki na swoich stronach. Najpierw wspierali kandydaturę Mariana Kowalskiego, później wylewali na siebie wiadra pomyj. Z takim typem ludzi niektórzy postulują sojusze, bredząc coś o „narodowym radykalizmie” i „wyjściu z marazmu”. Takie sytuacje mogą wywoływać u części aktywistów niechęć do nacjonalizmu. Trzeba jednak przypomnieć, iż szambo związane ze środowiskami tworzącymi „RN” nie ma nic wspólnego z nacjonalizmem/narodowym radykalizmem. Zamiast więc narzekać lub tworzyć „nowe jakości”, których „ideologią” jest personalna nienawiść, zachęcamy do wypełnienia formularza rekrutacyjnego TUTAJ.

[WIDEO:] Kukiz o Arturze Zawiszy https://youtu.be/VR0GEtani6Y

Na podstawie: onet.pl/informacje nadesłane”

Źródło: http://www.nacjonalista.pl/2016/04/24/bitwa-w-szambie-kukizowcy-kontra-narodowcy/ (24.04.2016).

[2] – „Guru prawicowców: Zalegalizujmy homozwiązki

Rafał Ziemkiewicz, znany guru wszelkiej maści prawicowców, doradca różnych „nacjonalistów”, tym razem w jednym ze swoich ostatnich felietonów wyartykułował niezbędny etap na drodze budowy „Wielkiej Polski” – legalizację homozwiązków:

„Jak to jest, zdumiewają się niektórzy moi czytelnicy, że taki prawicowiec, taki faszysta jak ja głosi potrzebę zalegalizowania związków jednopłciowych? Gdzie tu sens, gdzie logika? I, skoro tak, czyż trzeba jeszcze dodatkowych dowodów, że ten Ziemkiewicz to żaden „prawicowiec”, tylko mason, agent WSI, koniunkturalista, niepotrzebne skreślić? Otóż nie, twierdzę, że mój pogląd na sprawę jest bardzo logiczny i konsekwentny − a czy ktoś go nazwie prawicowym, czy jakkolwiek inaczej, to mało mnie obchodzi. Nie wiem jak państwu, ale mi się wydaje logiczne i oczywiste, że powinno się tworzyć ład społeczny tak, aby umożliwiał homoseksualistom korzystanie z należnych każdemu praw obywatelskich, i nie stawiał ich z góry na pozycji wrogów publicznych.”

Na podstawie: dorzeczy.pl”

Źródło: http://www.nacjonalista.pl/2014/02/20/guru-prawicowcow-zalegalizujmy-homozwiazki/ (20.02.2014).

[3] – „Doradca Ziemkiewicz w roli szabesgoja

Jeden z doradców „Ruchu Narodowego” po krótkiej przerwie ponownie zainicjował kampanię z cyklu „Niech nas zobaczą” i – jak przystało na (używając terminologii przedwojennych narodowców) typowego szabesgoja – w tekście „Żydzi do Gazy” [*] zdecydowanie poparł ostatnie syjonistyczne „dokonania” w Strefie Gazy. Idol „nacjonalistów”, którzy z wypiekami na twarzy czytają i polecają każde jego nieudolne próby pisarskie naśladowania śp. Romana Dmowskiego, w swoim odlocie porównuje polski nacjonalizm do syjonizmu oraz używa wyświechtanych już argumentów o „bastionie zachodniej cywilizacji” i rzekomym „morzu islamskiego fundamentalizmu”. Próbuje też „obalić” rzekome mity o wpływowym izraelskim lobby, choć wychodzi mu to dość nieporadnie, gdyż nawet osoba neutralnie odnosząca się do konfliktu w Palestynie musi przyznać, iż  kilkadziesiąt lat mordów i okupacji w świetle kamer nie spotkało się z żadną zdecydowaną reakcją światowych potęg. Dalej jest już tylko śmieszniej, osoby solidaryzujące się z walczącymi o wolność to „lewacy” (sic!), „antysemici” etc. Zabrakło tylko wzmianek o „neonazistach i faszystach”, ale to pewnie przez nieuwagę. Po postulatach legalizacji homozwiązków, trend salonowy zachowany. Teraz tylko czekać na wspólną pielgrzymkę do Izraela z innymi „narodowcami” z Europy.

Na podstawie: interia.pl”

[*] – Zob.: R. Ziemkiewicz, Żydzi do Gazy! http:// fakty.interia.pl/felietony/news-zydzi-do-gazy,nId,1481803 - wklej link do wyszukiwarki / скопируйте ссылку в поиск (08.08.2014).

Źródło: http://www.nacjonalista.pl/2014/08/09/doradca-ziemkiewicz-w-roli-szabesgoja/ (09.08.2014).

[4] – Idol „narodowców” w jednym szeregu z Michnikiem http://www.nacjonalista.pl/2015/11/19/idol-narodowcow-w-jednym-szeregu-z-michnikiem/ (19.11.2015).

[5] – Producent piwa „Ciechan”: Nie jestem homofobem, nie przeszkadzają mi osoby LGBT w Sejmie http://www.nacjonalista.pl/2014/09/30/producent-piwa-ciechan-nie-jestem-homofobem-nie-przeszkadzaja-mi-osoby-lgbt-w-sejmie/ (30.09.2014).

[6] – „Adam Gmurczyk dla Nacjonalista.pl: Reality show from Poland

O Ruchu narodowym (inna nazwa: stowarzyszenie Marsz Niepodległości) miałem coś napisać wcześniej, ale zwyczajnie mi się nie chciało. Raz przycisnął mnie dziennikarz portalu prawy.pl i w udzielonym wywiadzie [*] omówiłem rzeczowo, posiłkując się cytatami, prounijne stanowisko tegoż środowiska. W sumie powinienem powiedzieć więcej – ze względu chociażby na notoryczne ataki Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (inna nazwa: Ruch Narodowy) na nacjonalizm w ogólności, a na NOP w szczególności (bez mała od początku zawiązania się grupy, a więc od lat ponad trzech na dniu kongresowym kończąc), również za pośrednictwem mediów liberalno-lewicowych (jak „Gazeta Wyborcza”, nader życzliwe medium dla chcących coś poszczekać na NOP).

Jednak – opór był we mnie silny.

Po pierwsze, nie moja to bajka. Środowisko kierowane przez dwóch konserwatystów, kilku  liberałów, paru oportunistów i jednego separatystę, pragnącego oderwać Lubelszczyznę od Polski, w żadnym zakresie nie nachodzi na szeroko nawet pojęty ruch nacjonalistyczny, czy narodowo-radykalny. Ot, taki drugi, mniejszy  Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikke, tyle że liderzy wolą krawaty od muszek.

Po drugie, spiritus movens owego liberalno-konserwatywnego zbiegowiska jest Artur Zawisza, którego najzwyczajniej w świecie lubię, a tych, co lubię nie zwykłem bić po łapach.
(…)
Ale do rzeczy, bo nie ma co przesadnie nudzić.  Najprościej byłoby, oczywiście, wskazać różnice nie do pogodzenia pomiędzy stanowiskiem nacjonalistycznym a liberalno-konserwatywnym ruchowców. Nie będę utrudniał i również zacznę od tego:

1. Unia Europejska.

Stanowisko RN

Dla Ruchu Narodowego, podobnie jak dla macierzystego PiS (czy poprzedników RN: Prawicy RP i Libertas) Unia nie jest najlepsza, ale jest i ma być, co najwyżej  winno się odrzucić Traktat Lizboński. Jak to ujął Artur Zawisza („Rzeczpospolita”, 24.11.2012): „zaszkodziłoby nam wystąpienie z Unii. (…) dlatego należy zacisnąć zęby i trwać w Unii, starając się jednocześnie zmieniać ją na lepsze”. Nic dziwnego, że wobec tak sympatycznego dla sił liberalnych stanowiska wobec Unii Europejskiej, najwięcej zadowolenia wykazała „Gazeta Wyborcza”, komplementując ukazanie się Deklaracji Ideowej RN jasnym i uspokajającym obawy swoich czytelników materiałem, zatytułowanym „Narodowcy zostają w UE” („GW”, 27.03,2013).

Stanowisko nacjonalistyczne:

Nie chcemy zmieniać  Unii na lepsze. Chcemy upadku Unii. Nacjonaliści chcą państwa niepodległego, suwerennego, wolnego od obcej zależności – zarówno politycznej jak i gospodarczej. Unia Europejska, liberalny program zniszczenia państw narodowych, stoi do naszego stanowiska w całkowitej opozycji.

2. Imperialna polityka USA i Izraela.

Stanowisko RN:

Podobnie jak ugrupowania, z których wywodzi się Ruch (PiS, Prawica RP, Libertas), Stany Zjednoczone i Izrael są [przezeń] traktowane jako punkt stały wszelkiej polityki zagranicznej. Tzw. proatlantyzm, wyrażany poparciem dla imperialnej polityki USA i Izraela, znajduje swój wyraz nie tylko w ustanowieniu doradcy wojskowego Ruchu Narodowego w osobie Romualda Szeremietiewa, któremu w znacznym stopniu „zawdzięczamy” podporządkowanie polskich sił wojskowych kontrolowanemu przez Amerykanów NATO oraz koncepcję wprowadzenia na ziemie polskie kolejnych, po sowieckich, obcych jednostek wojskowych, ale również i w deklaracjach liderów grupy: zachwyconego waszyngtońskim neokonserwatyzmem (proizraelskim, ze względu na pochodzenie jego wyznawców) K. Bosaka, czy A. Zawiszy, który na Kongresie RN stwierdził wprost: „jesteśmy członkami NATO, które inaczej niż Unia może uzupełniać polski potencjał obronny”. W sprawie Izraela Zawisza jest jeszcze bardziej dosadny: „Zasada sprawiedliwości nakazuje nam solidarność z Izraelem (…) Nie możemy zamykać oczu na to, po czyjej stronie jest racja w tym konflikcie. Tą stroną jest Izrael” („Dziennik”, 02.01.2009). Artur Zawisza podtrzymał to stanowisko w czasie pół-publicznej dyskusji na portalu facebook, 16.06.2013 r.

Stanowisko nacjonalistyczne:

Odrzucamy „american dream” – marzenie zniewolenia świata przez Stany Zjednoczone. Nie godzimy się, by Polska była na służbie u obcych i dla obcych. Domagamy się usunięcia obcych jednostek wojskowych z terenu Polski. Walczymy o świat wolnych narodów i państw, które dobrowolnie współpracują dla osiągnięcia wzajemnych korzyści.  Odrzucamy jakąkolwiek możliwość uznania Izraela, który jest organizacja przestępczą, tyle że dużą, prowadzącą działalność o charakterze ludobójczym. Krótko mówiąc, nacjonalizm sprzeciwia się Nowemu Porządkowi Światowemu, który de facto jest bliski poglądom RN.

3. Sprawy wewnętrzne.

Stanowisko RN:

Ruch Narodowy akceptuje istniejący system polityczno-ekonomiczny, domagając się – jak każda formacja demoliberalna dążąca do władzy – jedynie wymiany ekipy rządzącej na swoją. Tej  „oryginalnej” koncepcji towarzyszą równie „odkrywcze” postulaty obniżenia podatków, ograniczenia biurokracji i wsparcia kapitałem – bez określenia [pochodzenia] owego kapitału – polskich przedsiębiorstw. Ta dysfunkcyjna enigmatyczność redukuje do zera stanowisko Ruchu w sprawie upowszechnienia wśród Polaków własności (realnej, a nie anonimowej), kontroli systemu bankowego, czy spłaty zadłużeń, które demolują polskie finanse. Jedynie w kwestii stosunku do zlikwidowania polskiej złotówki i zastąpienia jej  euro ruchowcy powtarzają stanowczo za nacjonalistami  konieczność obrony waluty narodowej. Nawet to trudno jednak traktować poważnie, albowiem wspólna waluta brukselska jest postulatem konstytutywnym Unii Europejskiej, którą Ruch Narodowy akceptuje.

Stanowisko nacjonalistyczne:

Odrzucamy system demoliberalny. Zastąpiony musi zostać ustrojem, w którym wszystkie normy publiczne zgodne są z zasadami cywilizacji chrześcijańskiej [wł. cywilizacji personalistycznej – „czegoś takiego (jak cywilizacja chrześcijańska) nie ma”, prostuje prof. Henryk Kiereś]. Tyczy to zarówno stosunków gospodarczych, społecznych jak i politycznych. W wolnej Polsce nie ma miejsca dla sił dążących do zniszczenia suwerenności narodu w stosunkach wewnętrznych i państwa w warunkach zewnętrznych. Promowanie patologii, takich jak homoseksualizm, liberalizm, czy pedofilia musi być penalizowane. Istnienie formacji, odwołujących się do wartości sprzecznych z zasadami cywilizacyjnymi – zakazane. Struktura Państwa odzwierciedlać musi trój-uczestnictwo społeczne każdego człowieka: polityczne, samorządowe/lokalne i zawodowe.

Wyliczanie różnic, podstawowych i kluczowych, pomiędzy nacjonalizmem a liberalnym konserwatyzmem mogłoby trwać dłużej, ale myślę, że nie ma co przedłużać tego wątku. Wystarczy to, co jest. (…)

Adam Gmurczyk”

Zdaniem Adama Gmurczyka, lidera Narodowego Odrodzenia Polski, tzw. Ruch Narodowy, z którego wyszła „Endecja”, to był „taki drugi, mniejszy Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikke”, tylko że „bez muszek”.  По мнению Адама Гмурчика, лидера Национального возрождения Польши, т. н. Национальное движение, из которого вышла „Endecja” („Эндеция”), это был „такой второй, меньший Конгресс новых правых Януша Корвин-Микке”, только „без галстуков-бабочек”. Фото: blogspot.com

[*] – Adam Gmurczyk: „Nie chcemy państwa proletów” http://prawy.pl/2476-adam-gmurczyk-nie-chcemy-panstwa-proletow/ (12.02.2013). Gmurczyk mówi tutaj: „Podsumowując – w sprawie zasadniczej dla programu narodowego [„sprawie odzyskania przez Polskę niepodległości, wyrwania się z niewoli Unii Europejskiej”] stanowisko R[uchu]N[arodowego] to tak naprawdę stanowisko PiS: Unia jest okropna, ale bez niej będzie nam źle i smutno.” – przyp. (nbr).

Źródło: http://www.nacjonalista.pl/2013/06/18/adam-gmurczyk-reality-show-from-poland/ (18.06.2013).

Zob. także / Cм. также:

WPS w próżni społecznej http://narodowy.blog.ru/221462051.html (03.06.2016).



Kompromisu nie będzie – czyli ruch w Ruchu (dawniej Narodowym) cz. 1 http://piastpolski.pl/kompromisu-nie-bedzie-czyli-ruch-w-ruchu-dawniej-narodowym-cz-1/ (13.01.2013).

Oksfordczycy kontra friedmanowcy – czyli ruch w Ruchu (dawniej Narodowym) cz. 2 http://piastpolski.pl/oksfordczycy-kontra-friedmanowcy-czyli-ruch-w-ruchu-dawniej-narodowym-cz-2/ (14.01.2013).

Bez ziemi i chłopów – czyli ruch w Ruchu (dawniej Narodowym) cz. 3 http://piastpolski.pl/bez-ziemi-i-chlopow-czyli-ruch-w-ruchu-dawniej-narodowym-cz-3/ (28.03.2013).

W chocholim tańcu – czyli ruch w Ruchu (dawniej Narodowym) cz. 4 http://piastpolski.pl/w-chocholim-tancu-czyli-ruch-w-ruchu-dawniej-narodowym-cz-4/ (29.07.2013).


 

Для ответа с цитированием необходимо
выделить часть текста исходной записи